Wyniki wyszukiwania

Filtruj wyniki

  • Czasopisma
  • Autorzy
  • Słowa kluczowe
  • Data
  • Typ

Wyniki wyszukiwania

Wyników: 1
Wyników na stronie: 25 50 75
Sortuj wg:

Abstrakt

Karol Marks odniósł sukces i proletariat wygrał walkę klas, ale w zupełnie inny sposób, niż Marks zakładał. Wizja państwa proletariackiego zakończyła się całkowitym fiaskiem, a nieliczne relikty tego ustroju dowodzą tylko jego niewydolności we współczesnym świecie. Koncepcja państwa kierowanego przez klasę proletariacką okazała się wadliwa w praktyce. Klęską zakończyła się też wizja własności środków produkcji. Koncepcja własności prywatnej obroniła się, a nawet wzmocniła. Natomiast własność pewnych podmiotów publicznych ulega wzmocnieniu, przy czym chodzi tu przede wszystkim o państwo jako właściciela (Skarb Państwa). Można zaobserwować zjawiska wzmacniania jego własności, objęcia jej szczególną ochroną, a nawet podejmowanie kroków w celu zwiększenia ilości rzeczy, które ona obejmuje (grunty leśne i grunty rolne). Państwo wkracza też coraz śmielej w sferę zastrzeżoną podmiotom prywatnym, jaką jest sfera działalności gospodarczej. Jednak państwo nie stanowi tu synonimu proletariatu. Natomiast proletariat bez wątpienia odniósł sukces na płaszczyźnie prawa pracy. Służy ono bowiem ochronie pracownika jako słabszej strony stosunku prawnego. Ten to oto kierunek okazał się najwłaściwszy i najlepiej oddający potrzeby proletariatu. Zawiodły instrumenty ustrojowe, a ochrona prawna za pomocą prawa pracy okazała się najwłaściwsza i najbardziej adekwatna do potrzeb proletariuszy. Marks właściwie odczytywał niektóre potrzeby proletariatu, ale proponował nietrafne rozwiązania.
Przejdź do artykułu

Ta strona wykorzystuje pliki 'cookies'. Więcej informacji